
. lay .
say goodbye..
zmienia sie moje zycie. a najdalej za dwa miesiace szykuje sie szczegolna zmiana.. ciesze sie, chociaz ciagle czegos mi zal. musze tak po prostu zostawic 20 lat swojego zycia i oddac obcym ludziom.
bardzo tajemniczo,wiem. ale to dlatego, ze mojego bloga czyta juz niemal kazdy. i jednoczesnie nikt nie ma odwagi sie do tego przyznac. who cares..
zawieszam sie. nie mam ochoty byc obserwowana z ukrycia. moje zycie. moje problemy i moje male sukcesy.
wroce. ale nie tu i nie teraz.
i po prostu w tym miejscu musze podziekowac trzem osobom, ktore tu byly zawsze: Saab, Sliwie i Kath. od poczatku do konca. :)
to tak na sentymentalny koniec.
ciao ;)
replica 2006-04-10 07:42:49
skomentuj (5)
.
link .
link .
link .
link .
link .
|
|